Blog - Tęcza w Twoich żyłach: Ukryty język Istnienia..

MoodSens.pl (11)

Czy myślałaś kiedyś, że kolory to tylko kwestia mody? Czy zastanawiałeś się, dlaczego w pewne dni instynktownie sięgasz po błękit, a w inne uciekasz przed szarością? Kolor nie jest dekoracją – to pokarm dla Twojej duszy, zanim jeszcze zdążysz o nim pomyśleć. Zapraszam Cię w podróż poza granice wzroku, tam gdzie barwy stają się mapą Twojej mocy. Dowiedz się, co Twoja ulubiona barwa mówi o Twoim niewypowiedzianym pragnieniu wolności i jak odzyskać pełnię energii, o której zapomniałeś.


Świat nie jest czarno-biały, choć nasze umysły – te małe, logiczne maszynki – bardzo by tego chciały. Umysł kocha szufladki, definicje i bezpieczną szarość kompromisu. Ale Egzystencja... ach, Egzystencja jest rozrzutna! Ona nie maluje tylko dla efektu; ona maluje, byś mógł poczuć smak bytu wszystkimi porami skóry.

Każdy kolor to inna wibracja, inny taniec energii. Kiedy otwierasz oczy, nie tylko widzisz kolory – Ty je pijesz. One wchodzą w Twoje ciało, zmieniają bicie Twojego serca, koją niepokój lub rozpalają pasję. Stań się całą tęczą, bo bycie tylko jedną barwą to jak granie na pianinie za pomocą jednego klawisza.

Czerwień: Puls ziemi i pierwotna siła Czerwień to nie jest tylko kolor krwi. To krzyk życia, ogień w Twoim brzuchu. Mówi o przetrwaniu, o odwadze bycia tutaj, w ciele. Kobieta w czerwieni przypomina o swojej magnetycznej naturze; mężczyzna w czerwieni budzi w sobie wojownika. Jeśli jej unikasz, boisz się własnej mocy. Czerwień mówi: „Żyj totalnie!”.

Pomarańcz: Ekstaza tworzenia i zabawy Pomiędzy krzykiem czerwieni a mądrością żółci leży pomarańcz – kolor zachodzącego słońca i szat mistyków. To barwa czystej, nieskrępowanej kreatywności i seksualności pozbawionej winy. Jeśli Twoje życie stało się nudną listą zadań, brakuje Ci pomarańczu. On przypomina: „Baw się! Twórz bez celu, maluj palcami po ścianach wszechświata”.

Żółć: Śmiech słońca i jasność umysłu Żółć to inteligencja, która nie potrzebuje dyplomów. To radosne zrozumienie, że życie jest darem. To blask, który nie pyta o pozwolenie. Jeśli unikasz żółtego, prawdopodobnie zbyt poważnie traktujesz swoje błędy. Żółć to Twoje wewnętrzne słońce, które mówi: „Rozchmurz się, jesteś wolny!”.

Zieleń: Serce w rozkwicie Zieleń to most. To miejsce, gdzie gęstość materii spotyka się z lekkością ducha. Zieleń nie spieszy się, a jednak wszystko w niej rośnie. Mówi o miłości, która nie jest zaborcza. Kiedy otulasz się zielenią, Twoje serce znajduje swój naturalny rytm – rytm lasu, który po prostu akceptuje wszystko, co jest.

Błękit: Ocean ciszy i prawdy Błękit to kolor nieskończoności. Spójrz w niebo – czy ono ma granice? Błękit uwalnia Cię od ciężaru słów. Jeśli kochasz błękit, Twoja dusza tęskni za autentycznością. To odwaga, by powiedzieć swoją prawdę bez strachu przed oceną. To chłód, który leczy gorączkę ambicji.

Fiolet: Pocałunek mistycyzmu i intuicji Fiolet to kolor królewski, ale nie w sensie ziemskich tronów. To kolor korony, którą nosi każdy, kto odważył się zajrzeć w głąb siebie. To tutaj spotykają się przeciwieństwa: pasja i spokój. Fiolet to alchemia – zamiana ołowiu codzienności w złoto świadomości.

Biel i Czerń: Alfa i Omega Biel nie jest pusta – to pełnia wszystkich barw wirujących w jedności. To niewinność dziecka. Czerń zaś to nie zło, lecz żyzna gleba, odpoczynek, łono, z którego wszystko się rodzi. Razem uczą nas, że światło i cień są kochankami, którzy nie mogą bez siebie istnieć.


Odzyskaj Swoją pełnię

Usiądź wygodnie. Zamknij oczy. Niech Twój oddech stanie się miękki i głęboki, jakbyś oddychał całym ciałem. Wyobraź sobie, że stoisz przed wielkim, kryształowym wodospadem, który nie składa się z wody, lecz z czystego, płynnego światła.

  1. Skanowanie: Przesuń wzrokiem wyobraźni po swoim ciele. Czy czujesz gdzieś ciężar, szarość lub chłód? Może to gardło, może serce, a może splot słoneczny?

  2. Pytanie do Intuicji: Zapytaj siebie: „Jakiego koloru teraz potrzebuję, aby znów poczuć przepływ?”. Nie analizuj. Pozwól, by kolor sam wypłynął z ciemności Twojego umysłu. To, co zobaczysz jako pierwsze, jest Twoim lekarstwem.

  3. Kąpiel w kolorze: Wyobraź sobie, że wodospad zmienia barwę na tę, którą wybrała Twoja intuicja. Stań pod nim. Pozwól, by ten kolor przeniknął każdą Twoją komórkę, zmywając zmęczenie, smutek czy lęk.

Wynik:

  • Jeśli wybrałaś/eś czerwień/pomarańcz – Twoja energia utknęła w bezruchu, w planach i analizach. Idź do ludzi, tańcz, poczuj swoje ciało. Czas na radosną ekspresję i ruch, który przypomni Ci, że żyjesz tutaj i teraz.

  • Jeśli wybrałaś/eś zieleń/róż – potrzebujesz czułości dla siebie. Wybacz sobie i przestań być swoim najsurowszym sędzią. Twoje serce tęskni za akceptacją, której nie musisz kupować żadnymi osiągnięciami.

  • Jeśli wybrałaś/eś błękit/fiolet – szukaj ciszy. Wyłącz telefon, idź na spacer do lasu, pobądź w samotności. Twoja energia rozproszyła się w hałasie świata. Potrzebujesz usłyszeć swój własny, wewnętrzny głos.

  • Jeśli wybrałaś/eś żółć/złoto – uwierz w swoją moc. Przestań pytać o pozwolenie i zacznij świecić własnym blaskiem. Twoja inteligencja i intuja są gotowe, by Cię prowadzić. Wyjdź z cienia na środek sceny.

  • Jeśli wybrałaś/eś biel/srebro – potrzebujesz oczyszczenia i resetu. To czas na domknięcie starych rozdziałów. Wyrzuć to, co zbędne – w domu i w myślach. Rozkoszuj się świeżością pustej karty.

  • Jeśli wybrałaś/eś indygo/ciemny granat – zaufaj swojej intuicji. Twoje sny i przeczucia mają Ci teraz coś ważnego do przekazania. Przestań szukać logicznych dowodów; pozwól, by prowadziła Cię wewnętrzna mądrość.

  • Jeśli wybrałaś/eś brąz/beż – potrzebujesz uziemienia. Twoja energia zbyt mocno „odleciała” w sferę lęków o przyszłość. Dotknij ziemi, zrób coś manualnego, poczuj fizyczną stabilność świata.

  • Jeśli wybrałaś/eś turkus/akwamarynę – czas na kreatywną komunikację. Wyraź siebie poprzez sztukę lub szczerą rozmowę. Twoja prawda chce zostać wypowiedziana lekko, jak morska bryza.

  • Jeśli wybrałaś/eś magnentę/fuksję – potrzebujesz odwagi do bycia „innym”. Przestań dopasowywać się do tłumu. To kolor nonkonformistów. Zrób coś po swojemu, nawet jeśli nikt tego nie rozumie.

  • Jeśli wybrałaś/eś miedź/terakotę – Twoja dusza tęskni za autentycznością i rzemiosłem. Wróć do korzeni, do prostych przyjemności, do zapachu chleba i dotyku natury. Przestań być „cyfrowy”, stań się „organiczny”.

  • Jeśli wybrałaś/eś perłowy/opalizujący – przechodzisz transformację. Nic nie jest jeszcze ustalone, wszystko się mieni. Nie wybieraj jednej drogi – pozwól sobie na płynność i obserwuj, w co się zmieniasz.

  • Jeśli wybrałaś/eś głęboką czerń – potrzebujesz głębokiego odpoczynku i regeneracji w ciemności. Nie bój się jej; to żyzne łono, w którym kiełkują nowe pomysły. Odpuść wszystko na jeden wieczór

Stań się całą tęczą. Nie bój się blasku. Życie jest zbyt krótkie, by przeżyć je w odcieniach szarości!

MoodSense - moodsense.pl

Jeśli artykuł Ci się spodobał, będzie nam bardzo miło, jeśli udostępnisz go na swojej stronie lub prześlesz znajomym. A jeśli masz pytania, śmiało napisz do nas: kontakt@moodsense.pl – z przyjemnością odpowiemy! Jesteśmy wdzięczni za zainteresowanie i ciepło pozdrawiamy!

Udostępnij znajomym:

Dołącz do nas