Cyfrowa nostalgia: Czy jesteśmy najbardziej samotnym pokoleniem, choć mamy najwięcej „znajomych”?
Siedzę w kawiarni. Obok mnie para młodych ludzi. Nie rozmawiają. Ona przegląda Instagram, on odpowiada na coś na Slacku. Dzieli ich stolik, ale łączy jedynie ten sam zasięg Wi-Fi. Ta scena, powtarzana dziś na całym świecie z aptekarską precyzją, nie jest tylko smutnym obrazkiem – jest metaforą naszej epoki. Epoki, w której zbudowaliśmy mosty łączące cały glob, by zaraz spalić te prowadzące do głębokiej, autentycznej bliskości.
Czytaj więcej













