Skok wiary, czyli jak nie rozbić się o styczeń!
Czy zdarzyło Ci się kiedyś podjąć genialną, noworoczną decyzję pod wpływem impulsu, a tydzień później patrzeć na nową parę butów do biegania z takim samym zdziwieniem, z jakim patrzy się na kosmitę w kolejce po chleb? Jeśli tak, ten tekst jest dla Ciebie. Zapraszam do lektury o tym, dlaczego nasza kreatywność to czasem szalony kaskader, a nasza logika – zdezorientowany sędzia.
Czytaj więcej













